Zaloguj się
Drabina awansów nie jest nieskończenie długa. Gdy jest się na szczycie kariery kreatywnej, rynek pracy robi się bardzo mały, a do emerytury daleko. W tej sytuacji niektórzy wybierają ucieczkę w bok - założenie firmy.
Wśród dyrektorów kreatywnych działo się sporo. Zarówno Bartłomiej Rams (wcześniej Publicis), jak i Przemysław Bogdanowicz (ostatnio BBDO) zdecydowali dowieść, ile warte są ich nazwiska. Czy to konieczność podyktowana polityką personalną byłej firmy, czy ich własna decyzja o odejściu? Obaj są zgodni – przerośnięte sieciówki stoją na glinianych nogach. Czas na bardziej operatywne firmy.
Bartłomiej Rams wraz z Karoliną Czarnotą i Moniką Kamińską założył agencję Heart & Brain, która oficjalnie zarejestrowana została w ten poniedziałek. Bogdanowicz postawił natomiast na mało zaskakującą nazwę Bogdanowicz, zgodnie z zasadą, że do pewnego wieku trzeba pracować na własne nazwisko, później powinno ono pracować na siebie. Krok w kierunku własnego biznesu podjęli ostatnio również Tomasz Chojnacki, były partner i dyrektor kreatywny, oraz Jan Mosiejczuk, były dyrektor strategiczny w San Markos. Rozstali się z agencją i w marcu założyli agencję Blacklama. Na razie szczegółów nie ujawniają.
Sposób na klienta
Heart & Brain, jak sama nazwa wskazuje, odwołuje się…
Czytaj więcej »Przewidywanie, jak w tym roku będzie się rozwijał rynek reklamy telewizyjnej, przypomina wróżenie z fusów. Specjaliści wierzą, że tegoroczne wydarzenia sportowe pozwolą jednak utrzymać wzrost wydatków. Przynajmniej w pierwszej połowie br.
Zapytaliśmy przedstawicieli największych agencji sieciowych, co sądzą o nowej komunikacji Biedronki. Zdania są podzielone, ale wszyscy zgadzają się co do jednego - bije po oczach.
Nie może być kompromisów w polityce wspierania tej marki - mówi w rozmowie z "MMP" Jacek Migrała, prezes i dyrektor generalny Hochland Polska.
"Media & Marketing Polska" rozpoczyna XVI edycję Ogólnopolskiego Konkursu Kreacji w Reklamie - Kreatura 2012. Zgłoszenia do konkursu można nadsyłać do 9 lutego. Jak co roku oceniać je będzie kilkuosobowe jury złożone z ekspertów i przedstawicieli międzynarodowej społeczności reklamowej.
Grupa Interaktywna Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego pod kierownictwem Borysa Wróbla z agencji Redmobile oraz wydawnictwo VFP Communications zapraszają na IV edycję Interactive Marketing Meeting.
Sława i pieniądze to pożądany towar. Wykorzystując to parcie w reklamie, można kupić serca wielu. Netia, która zaangażowała konsumenta w produkcję spotów, zrobiła na tym złoty interes.
Smaczki z mediów: heretycki Owsiak, antylajki, fucha nie dla idiotów.