Bitwa na frekwencyjnym polu
Multikino i Cinema City od 2009 r. nie raportują danych dotyczących frekwencji do Box Office'u. Dlaczego? Wszystkiemu winien "Avatar". Domy mediowe ostrożnie patrzą na kino w tym roku.
Badania rynkowe oraz doświadczenia z ostatnich dwóch lat w Polsce pokazały, że kino ma się naprawdę dobrze. Mimo relatywnie wysokiej ceny biletów oraz krążącego do znudzenia widma kryzysu statystycznie każdy Polak w zeszłym roku był w kinie przynajmniej raz. Dane Kantar Media mówią o ok. 3-proc. wzroście rynku reklamy kinowej w minionym roku. Krok w tył W 2009 r. miała miejsce niespodziewana zmiana. Do tego momentu gracze rynku kinowego raportowali liczbę sprzedanych biletów do Box Office. Z jednej strony raportowali dystrybutorzy, a z drugiej – kina. Zestawienia te musiały się zgadzać, ponieważ kina płacą dystrybutorom za każdy sprzedany bilet pewną…